„ … ” sport w małym mieście

W zasadzie tytuł chciało by się zacząć od przymiotnika „wielki”. Niestety, trudno jest użyć tego przymiotnika w sytuacji, kiedy malborskiemu sportowi do wielkości wiele brakuje. Wprawdzie na różnego typu zawodach w Polsce dość często pojawiają się reprezentanci grodu nad Nogatem, ale jeżeli chciało by się mówić o znaczących sukcesach w konkurencjach indywidualnych, to są to niestety „rodzynki w kadzi ciasta”. Bywa, że błyśnie ktoś z biegaczy, czasami da się słyszeć o utalentowanych pływakach czy trathlonistach, którzy po skończeniu wieku młodzika czy juniora giną gdzieś i to nie koniecznie w sportowym tłumie a biorą rozbrat ze sportem, który pozostaje jedynie jako sposób na zdrowy i aktywny styl dorosłego życia. Podobnie rzecz się ma w przypadku sportów zespołowych. Zacznijmy od malborskiej piłki nożnej, która kiedyś była na poziomie II ligi. Czyste zrządzenie losu – trafił się w Malborku zakochany w futbolu sponsor, to i piłka nożna wysforowała się na wyższy poziom. Odszedł sponsor – następców nie było i piłka nożna zaczęła się staczać po równi pochyłej aby obecnie być w piątej (!!!) lidze i korzystać z obiektów, jakich nie powstydziłby się niejeden zespół pierwszoligowy. Od kilku lat na sportowej mapie znaczący ślad zostawiają siatkarki występujące w młodej lidze kobiet a ich jeszcze młodsze koleżanki brylują na parkietach wśród juniorek. Nie tylko one świadczą o przyzwoitym poziomie i właściwym szkoleniu w zakresie piłki siatkowej Malborku. Ostatecznie z Malborka wywodzi się Iza Bełcik, która od wielu lat występuje na boiskach PLUS LIGI Kobiet i ma ogromny wkład w międzynarodowe osiągnięcia reprezentacji Polski.
Nie lekkiej atletyce, nie piłce nożnej ani siatkowej chciałbym jednak poświęcić ten „sportowy wywód”.
Wydaje mi się bowiem, że nieco uwagi warto poświecić malborskiej piłce ręcznej, która po blisko dwudziestu latach „niebytu” – od końca lat osiemdziesiątych ub. wieku w roku 2006 wróciła w Malborku do łask i na ligowe parkiety.
Żeby tak się stało potrzebna była determinacja i organizacyjny upór byłych zawodników „handballowego” Nogatu Malbork – Waldemara Jastrzębskiego i Adama, Mariana Jezierskiego oraz kilku innych „zwariowanych” zapaleńców, którzy w roku właśnie 2006 skrzyknęli się, pogadali i podjęli inicjatywę reaktywacji w Malborku piłki ręcznej która kiedyś, w zamierzchłych niemal czasach odnosiła spore sukcesy na boiskach lig regionalnych i międzyokręgowych.
Powołany więc do życia został klub sportowy o nazwie STOWARZYSZENIE PIŁKI RĘCZNEJ POMEZANIA Malbork, którego Prezesem został Waldemar Jastrzębski – pomysłodawca inicjatywy reaktywacji piłki ręcznej w Malborku. W skład Zarządu SPR „Pomezania” weszli ponadto Marian Jezierski – wiceprezes, Tomasz Grabowski, któremu powierzone zostały obowiązki sekretarza Zarządu i jednocześnie kierownika klubu, oraz jako Członkowie Zarządu – Zdzisław Leszczyński, Zbigniew Jezierski i Tadeusz Burzacki. Klub działający na zasadach stowarzyszenia sportowego został zarejestrowany i zgłoszony do udziału w rywalizacji.
Z uznaniem, ale i zobowiązaniem ze strony Zarządu klubu oraz często już nie najmłodszych byłych szczypiornistów, którzy zadeklarowali swoją pomoc w reaktywacji malborskiej piłki ręcznej przyjęliśmy fakt, że po stosownych decyzjach i uchwałach Pomorskiego Związku Piłki Ręcznej i akceptacji Związku Piłki Ręcznej w Polsce zespół zakwalifikowany został do rozgrywek na poziomie II ligi.
Zarząd przystąpił więc do intensywnych działań w kwestii przygotowania zespołu do rozgrywek. Pierwszym trenerem drugoligowej SPR POMEZANII został Łukasz JEZIERSKI – syn doświadczonego zawodnika Mariana-Adama. Sportową ciekawostką jest fakt, że obaj Jezierscy to brat i bratanek nieżyjącego od kilku lat byłego zawodnika i szkoleniowca Romana Jezierskiego. Jezierscy natomiast to „handballowa rodzina” bo i w malborskim SPR POMEZANIA aktywnym działaczem był kolejny z „handballowego malborskiego klanu Jezeirskich” – Zbigniew, który ma znaczący udział w pozyskaniu Krajowej Spółki Cukrowej S.A. najpierw jako jednego ze sponsorów, który w roku 2009 stał się sponsorem głównym.
Wróćmy jednak do tworzącego się w roku 2006 zespołu. Jego stworzenie okazało się zadaniem wcale nie łatwym. W Malborku bowiem od drugiej połowy lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku nie było prowadzone specjalistyczne szkolenie w zakresie piłki ręcznej. Ta bowiem została „wyrugowana” z programów szkolnych a szkolne SKS-y zostały wówczas brutalnie ograniczone lub ze względów finansowych w oświacie zostały „zapomniane”.
Zespół stworzony więc został na bazie „podtatusiałych” już byłych zawodników malborskiego Nogatu oraz z zawodników, którzy występowali w klubach w Kwidzynie, Tczewie, Gdańsku czy Elblągu.

Zespół w każdym bądź razie został skompletowany i z końcem września 2006 rozpoczął rywalizację o ligowe punkty w Pomorskiej Grupie II Ligi.
Łatwo nie było, płacić trzeba było tzw. „debiutanckie frycowe”. Na zakończenie sezonu w gronie dwunastu zespołów z województw pomorskiego, zachodnio-pomorskiego, kujawsko-pomorskiego i warmińsko-mazurskiego zespół zajął ósme miejsce, które przyjęte zostało bez euforii, ale z umiarkowanym zadowoleniem. Kolejny sezon 2007/2008 pod wzgledem sportowym okazał się wyraźnie lepszy. Z trenerem Łukaszem Jezierskim współpracował, jak się okazało bardzo owocnie znany szkoleniowiec Leszek Biernacki. Pod wodzą tego duetu trenerskiego zespół SPR POMEZANIA uplasował się na piątej pozycji.
Kolejne sezony były jeszcze lepsze. W sezonach 2008/2009 i 2009/2010 malborscy szczypiorniści plasowali się na trzecich miejscach w tabeli końcowej.
W kolejnym sezonie 2010/2011 po osiemnastu wygranych jednym remisie i jednej porażce ze SPÓJNIĄ-WYBRZEŻEM Gdańsk zespół wywalczył tytuł wicemistrza Grupy II uzyskując prawo gry w barażach o awans do I ligi.
Baraże okazały się niestety niepomyślne. O braku awansu zadecydował bilans meczów z ŚKPR Świdnica. Po wygranym meczu w Malborku, w rewanżu skuteczniejsi okazali się świdniczanie i oni awansowali do I ligi.
Mimo porażki w barażach do zespołu malborskiego uśmiechnęło się sportowe szczęście.
W następstwie rezygnacji i wycofanie się kilku zespołów z rozgrywek I ligi, SPR już jako POLSKI CUKIER-POMEZANIA zakwalifikowany został do uczestnictwa w rozgrywkach Grupy A I ligi piłki ręcznej mężczyzn.
Pierwszy sezon w I lidze to ponownie tzw „debiutanckie frycowe”. Mimo ogromnej determinacji i woli walki o jak najlepszą pozycję w ligowej tabeli po zakończeniu zasadniczego sezonu 2011/2012 malborski zespół musiał się bronić przed powrotem do II ligi i w meczach barażowych walczyć o utrzymanie z zespołem AZS Uniwersytetu i Politechniki Łódzkiej – CHKS Łódź.
Sportowy portal informacyjny www.sportowefakty.pl o tym wydarzeniu pisał w sposób następujący.
I liga nadal w Malborku – relacja z meczu Polski Cukier Pomezania – ChKS Łódź
Drużyna Polskiego Cukru Pomezanii Malbork pokonała AZS UŁ PŁ ChKS Łódź 28:26 w meczu barażowym decydującym o grze w I lidze. Malborczycy prowadzili już 14:5, jednak goście ich bardzo szybko dogonili i nawet wyszli na prowadzenie.
W pierwszym meczu, który rozegrany został 19 maja w łódzkiej hali, górą był zespół Polskiego Cukru Pomezanii, który wygrał 26:19. Wobec tego faworyt przed rewanżem mógł być tylko jeden – drużyna zMalborka.
Polski Cukier Pomezania Malbork – AZS UŁ PŁ ChKS Łódź 28:26 (14:8)
Polski Cukier Pomezania: R.Kądziela, P.Kądziela – Babicki 7, Hanis 4 (2 min), Romanowski 4 (2 min), Walasek 4, Jaszczyński 3, Kościelny 3 (2 min), Czarnecki 2, Cielątkowski 1 (2 min) oraz Urbanowicz (6 min – cz.k.), Popowicz (2 min).

Na powodzenie w barażach o utrzymanie w Malborku niewątpliwie bardzo pozytywny wpływ miał fakt, porozumienia, jakie zawarte zostało pomiędzy Zarządem klubu a trenerem Igorem Stankiewiczem, który jeszcze przed zakończeniem sezonu zasadniczego zapowiedział, że kończy współpracę z dotychczas prowadzonym zespołem SOKOŁA-VETREX Kościerzyna.
Trener nie miał wprawdzie zbyt wiele czasu, ale przygotował i „ustawił” drużynę w taki sposób, że baraże zakończyły się pełnym powodzeniem a z trenerem Stankiewiczem zawarte zostało porozumienie w sprawie prowadzenia pierwszoligowego zespołu POLSKI CUKIER POMEZANIA Malbork..
W kolejnych sezonach w gronie pierwszoligowców było już lepiej.
W sezonie 2012/2013 na zakończenie sezonu III miejsce w tabeli.
W sezonie 2013/2014 na zakończenie sezonu III miejsce w tabeli.
W sezonie 2014/2015 na zakończenie sezonu II miejsce w tabeli.

Wywalczona druga pozycja w sezonie zasadniczym dała zespołowi POLSKI CUKIER-POMEZANIA prawo ubiegania się o awans do PGNiG Superligi piłki ręcznej w drodze gier barażowych z zespołem,który w tabeli superligi zajął miejsce trzecie od końca. Zespołem tym okazał się doświadczony i „ograny” w tej klasie rozgrywkowej zespół MIEDZI Legnica.
Pierwszy mecz rozgrywany w Malborku natchnął malborskich działaczy, zawodników oraz kibiców wielkim optymizmem. POLSKI CUKIER-POMEZANIA grając w składzie R. Kądziela – Ł. Cieslak – 6 bramek , M. Potoczny – 6 , M. Wiak – 5 , K. Dukszto – 5 , M. Hanis – 3 , G. Perwenis – 2 , Ł. Cielątkowski – 1 , M. Suwisz – 1 oraz M. Dawidowski i M. Baraniak pokonała walczącego o utrzymanie się w superlidze rywala POLSKI CUKIER-POMEZANIA – SIÓDEMKA-MIEDŹ Legnica 29 : 24 (16:10)
Rewanż w Legnicy nie był już tak pomyślny i optymistyczny. Legniczanie okazali się zespołem zdecydowanie skuteczniejszym i odnieśli zwycięstwo, które pozwoliło im zachować superligę dla Legnicy
SIÓDEMKA-MIEDŹ Legnica – POLSKI CUKIER-POMEZANIA 34 : 21 (17:10) W Legnicy zespół z Malborka grał w składzie: R. Kądziela, P. Kądziela, Sibiga – Cielątkowski 1, Perwenis 2, Dukszto 1, Hanis 1, Suwisz 6, Cieślak 8, Wiak 2, Dawidowski, Potoczny, Baraniak, Miedziński.

Sezon 2015/2016 nie był już tak udany jak sezony poprzednie.
Borykając się z kłopotami kadrowymi spowodowanymi licznymi długotrwałymi kontuzjami zawodników zajął dopiero siódme miejsce w tabeli.
Obecnie trwający sezon 2016/2017 przebiega pomyślnie. Po pierwszej rundzie sezonu Malborscy szczypiorniści zajmowali pozycje wicelidera tabeli ustępując mającej superligowe aspiracje SPÓJNI Gdynia.
Obecnie rozegranych jest już 17 kolejek sezonu, po których zspół malborski zajmuje czwartą pozycje w ligowej tabeli zachowując punktowy kontakt z „ligowym podium” Zauważyć trzeba natomiast fakt, że POLSKI CUKIER POMEZANIA ma rozegranych tylko 16 meczów ponieważ mecz XIV kolejki z rezerwami płockiego superligowca, z ORLEN WISŁĄ II został przełożony na 08. kwietnia.

Zespół zajmuje 4 miejsce w tabeli z 11 zwycięstwami i 5 porażkami na swoim koncie.
Wyniki w bieżącym sezonie są więc bardzo zadowalające biorąc pod uwagę fakt, że kadra zespołu liczy sobie zaledwie piętnastu zawodników a na przynajmniej kilka najbliższych meczów, a może nawet do końca sezonu kontuzja doznana przez głównego rozgrywającego Łukasza CIELATKOWSKIEGO wyeliminowała go z uczestnictwa w rozgrywkach.
Mówi się trudno i gra się dalej.
Do każdego meczu zespół przystępował będzie z wolą osiągania jak najlepszych wyników. Przekonał o tym chociażby mecz z NIELBĄ Wągrowiec, w którym w czternastoosobowym składzie malborczycy odnieśli wysokie zwycięstwo 31 : 23.
Do zakończenia sezonu jeszcze dziewięć kolejek. Z jakim skutkiem rozegra je zespół malborski – trudno powiedzieć. Z całą jednak pewnością wstydu ani sobie ani kibicom ani sponsorom zespół nie przyniesie.

A co będzie dalej, w kolejnych sezonach???
Na pewno chciało by się więcej, czyli grać wyżej – w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Patrzeć na te marzenia trzeba jednak realnie.
Żeby z powodzeniem grać w wyższej lidze na pewno trzeba możnych i chcących pomagać sponsorów. Superliga jest ligą zawodową co wiąże się z całkiem innymi jak obecnie ekwiwalentami dla zawodników, wyższymi kosztami organizacji zawodów i wykupieniem udziałów uprawniających do gry w zawodowej superlidze.
Sponsora owszem mamy. Głównym jest Krajowa Spółka Cukrowa S.A z siedzibą w Toruniu. Pomaga nam malborski samorząd a dzięki decyzjom władz Miasta Malborka mamy możliwość bez kosztowego korzystania z hali sportowej w Gimnazjum Nr 3 w Malborku.
W nieco mniejszym stopniu w realizacji naszych statutowych celów pomagają nam również inne firmy jak chociażby współpracujące z polskim przemysłem cukrowniczym czy mniejsze firmy prywatne działające na terenie i w pobliżu Malborka.
Kwestia zdobywania środków finansowych to jedno, ale niezwykle trudne i odpowiedzialne w obecnych czasach zadanie.
Gdyby jednak nawet udało się pokonać te przeszkody i zabezpieczyć odpowiedni budżet to na przeszkodzie do ewentualnego awansu i gry w wyższej klasie stoi inna sprawa.
Żeby grać w superlidze potrzebna jest odpowiednia infrastruktura sportowa, czyli spełniająca warunki i odpowiednie kryteria hala sportowa.
W Malborku takiego obiektu niestety nie ma i nie wiadomo w ogóle czy kiedyś będzie. Hala szkolna, z której korzystamy obecnie superligowych wymogów niestety nie spełnia.

Musimy więc racze pozostać na tym poziomie rozgrywek, na jakim jesteśmy obecnie i cieszyć się z tego, że jak dotychczas, w całej historii malborskiego sportu w drugim półwieczu poprzedniego stulecia i obecnie malborski zespół piłki ręcznej POLSKI CUKIER POMEZANIA występuje w najwyższej klasie rozgrywkowej dyscyplin zespołowych.

Kolejnym marzeniem jest aby kiedykolwiek w szeregach reprezentującego Malbork zespołu piłki ręcznej występowali zawodnicy wyszkoleni w klubie Spr POLSKI CUKIER POMEZANIA. Nie jest to zadanie łatwe. Piłką ręczną nie są zbytnio zainteresowane malborskie placówki oświatowe. W szkołach brakuje nie tylko specjalistycznej kadry szkoleniowej z zakresu piłki ręcznej ale i środków na to, żeby piłki ręcznej uczyć i popularyzować w ramach sportowych zajęć pozalekcyjnych. Szkołą, która przejawia obecnie największe zainteresowanie piłką ręczną jest Szkoła Podstawowa Nr 2 której nauczycielka wychowania fizycznego Pani Jolanta Bożek przy współpracy z Zarządem SPR Polski Cukier Pomezania i trenerem Marcinem Czarneckim prowadzi zespół chłopców rocznika 2004. Zespół ten reprezentując szkołe i malborski klub uczestniczy w rozgrywkach ligowych województwa pomorskiego z szansami obecnie na wywalczenie piątego miejsca w swojej kategorii wiekowej.

W ramach popularyzacji piłki ręcznej SPR POMEZANIA była organizatorem zgrupowań reprezentacji Polski juniorów oraz kilku międzynarodowych turniejów juniorów z udziałem reprezentacji Niemiec, Francji, Hiszpanii, Rosji, Łotwy i Czech.
Klub jest tez organizatorem dorocznego Międzynarodowego Turnieju o Puchar Prezesa Zarządu Krajowej Spółki Cukrowej S.A pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Malborka. Turniej ten rozgrywany jest z reguły w trzeciej dekadzie miesiąca sierpnia.
Do informacji dołączamy aktualne zdjęcie pierwszoligowego zespołu seniorów.
pomezania
szereg górny od lewej: Łukasz Cieślak, Tomasz Maluchnik, Dmytro Bruy, Szymon Nowaliński, Łukasz Cielątkowski ;
szereg środkowy – stoją od lewej: Tomasz Grabowski – kierownik klubu, Igor Stankiewicz – trener, twórca sportowych sukcesów zespołu, Damian Spychalski, Marek Boneczko, Kamil Dukszto, Marek Baraniak, Maciej Dawidowski, Michał Gryz, Leszek Michałów, Waldemar Jastrzębski – Prezes Zarządu SPR POMEZANIA.
Szered dolny(siedzą od lewej: Tomasz Kruk – specjalista odnowy-masażysta, Marcin Kochański, Radosław Kądziela, Grzegorz Sibiga, Ryszard Śledź – kierownik techniczny.

Opr. Tomasz Grabowski

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.